Rozmawiasz z klientem. Lumi słucha, streszcza, wyciąga zadania i aktualizuje Pipedrive — deal, osobę, aktywność, etap. Dwukierunkowo, bez wracania do notatnika.
Pipedrive ma jedną wielką zaletę: pokazuje lejek tak, że wszystko od razu widać. Ma też jedną cechę, o której nie mówi się w materiałach — pokazuje dokładnie ten lejek, który ktoś ręcznie przesunął. Kolumny są śliczne. Karty w nich stoją od trzech tygodni.
Luminote przesuwa je za Ciebie, na podstawie tego, co realnie ustaliliście na rozmowie. Nie na podstawie tego, co pamiętasz w piątek po południu.