Zamykasz kartę i tyle
Godzina rozmowy, trzy decyzje, kilka zadań. Zostaje wpis w kalendarzu i przekonanie, że najważniejsze zapamiętasz. Nie zapamiętasz.
- Spotkań tygodniowo
- 12
- Notatek
- 2
+
Lumi dołącza do spotkania w Google Meet jako widoczny uczestnik, słucha i po zakończeniu oddaje podsumowanie, zadania i wpis w Twoim CRM-ie.
Google Meet ma zaletę, która jest jednocześnie jego wadą: zaczyna się jednym kliknięciem i kończy tak samo. Żadnych ceremonii, żadnego wychodzenia. I żadnego śladu poza wpisem w kalendarzu.
Rozmowa, na której ustaliliście zakres, termin i budżet, znika w chwili, gdy ostatnia osoba zamknie kartę. Lumi po prostu tam jest — widoczny na liście uczestników — i zostawia po sobie konkret.
Łatwość zwoływania spotkań ma skutek uboczny: jest ich dużo, a notatek z nich prawie nie ma.
Godzina rozmowy, trzy decyzje, kilka zadań. Zostaje wpis w kalendarzu i przekonanie, że najważniejsze zapamiętasz. Nie zapamiętasz.
Padło „ktoś to ogarnie do piątku”. Ktoś to nikt. W piątek okazuje się, że nie zrobił tego nikt.
Rozmowa realnie przesunęła sprawę o dwa etapy. W CRM-ie deal stoi tam, gdzie stał, bo nikt go nie ruszył.
Po podłączeniu Google Calendar Lumi widzi Twoje spotkania w Meet i dołącza do wybranych jako zwykły uczestnik. Po zakończeniu dostajesz podsumowanie, listę zadań z właścicielami i gotowego maila.
Bez trybu ukrytego i bez niespodzianek. To jest dokładnie to, co się dzieje.
Nie „usprawniamy współpracę zespołową”. Po prostu: co się dzieje na konkretnym callu o konkretnej godzinie.
Padają dwie obiekcje i pytanie o termin wdrożenia. Dawniej: notujesz co trzecie zdanie, bo jednocześnie prowadzisz rozmowę. Teraz: po zakończeniu masz podsumowanie, zadania z terminami i zaktualizowany deal w CRM-ie.
Dawniej: po trzecim nie pamiętasz, który klient mówił o budżecie od stycznia. Teraz: każdy ma własne podsumowanie i własne zadania, przypisane do właściwego deala.
Teraz: otwierasz podsumowanie tamtego spotkania i czytasz, co dokładnie padło — bez odsłuchiwania godziny nagrania.
Nie zmieniamy tego, gdzie się spotykacie. Zmieniamy to, co po spotkaniu zostaje.
Dalej spotykasz się na Google Meet. Zmienia się tylko to, że po spotkaniu nie musisz nic przepisywać.
Rozpoznajemy polski natywnie — razem z „fakturą pro forma”, „przelewem 60 dni” i tym, jak naprawdę mówi się na spotkaniach. Plus 20 innych języków, jeśli sprzedajesz dalej niż za Odrę.
Signal Score 0–10 liczony po każdej rozmowie: budżet, decydent, termin, blokery. Ląduje w Twoim polu własnym, więc możesz po nim sortować lejek zamiast zgadywać.
Hosting we Frankfurcie albo w Warszawie. Analiza na Mistral AI (Paryż), transkrypcja na Voxtral. Bez OpenAI, bez GPT, bez wycieczki Twoich danych za ocean.
Nowe zadanie, sygnał, deal zagrożony, follow-up i podsumowanie spotkania trafiają na wskazany kanał albo w DM. Zespół wie, co się dzieje, bez otwierania czegokolwiek.
Metrics, Economic Buyer, Decision Criteria — uzupełniane z rozmowy, nie z pamięci na koniec kwartału. Działa też ze SPIN i NEAT, jeśli tak pracujecie.
Bez instalowania czegokolwiek na komputerach zespołu.
Trial 14 dni bez karty. Bez minimum stanowisk — możesz zacząć sam i dołożyć zespół później.
Autoryzujesz Luminote i wskazujesz kalendarz, z którego Lumi ma brać spotkania.
Wybierasz tryb nagrywania i decydujesz, do których spotkań Lumi dołącza automatycznie.
Lumi dołącza, słucha i po zakończeniu oddaje gotowe podsumowanie z zadaniami.
Te z demo, nie te wymyślone przez dział marketingu.
Tak, i to celowo. Lumi dołącza jako zwykły uczestnik z własną nazwą, widoczny na liście obecnych. Nie ma trybu ukrytego — nagrywanie rozmowy, o którym druga strona nie wie, to nie jest funkcja, to jest problem prawny.
Nie. Po podłączeniu Google Calendar Lumi sam widzi Twoje spotkania w Meet i dołącza do wybranych. Możesz włączyć auto-dołączanie do spotkań zewnętrznych i pomijać wewnętrzne.
Nie. Lumi dołącza jako uczestnik i nagrywa po swojej stronie, więc nie korzysta z nagrywania Google ani nie wymaga jego licencji. Potrzebujesz tylko możliwości wpuszczenia uczestnika zewnętrznego.
Obowiązek poinformowania uczestników leży po Twojej stronie i zależy od kraju. Bot ułatwia sprawę, bo jest widoczny na liście obecnych. W trybie ephemeral audio znika po przetworzeniu, co dodatkowo upraszcza rozmowę z działem prawnym.
To zależy od trybu, który wybierzesz. W trybie ephemeral audio i transkrypcja znikają najpóźniej po 15 minutach, a zostaje wyłącznie ustrukturyzowany wynik. W trybie cloud nagranie jest przechowywane z szyfrowaniem AES-256 i Row-Level Security, do coachingu i ponownej analizy.
Tak. Rozpoznajemy 21 języków natywnie, w tym polski, i radzimy sobie z przełączaniem języka w trakcie rozmowy. Diaryzacja rozdziela mówców, więc w podsumowaniu widać, kto co powiedział.
Trial 14 dni bez karty. Bez minimum stanowisk. Bez instalacji na komputerach zespołu. Hostowane w UE.